Puchowy edredon

Edredon przylatuje na polskie wybrzeże z północnych krain, stamtąd też przybyła do polszczyzny jego nazwa. Grafika: J. Gould, H. C. Richter, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Zima zbliża się wielkimi krokami. Sypnęło śnieżnym puchem, poszczypało mrozem. No to ja też mam dla Was coś puchowego, wpisującego się idealnie w zimowy klimat – edredona. Nazwę urodziwej dzikiej kaczki z surowych, północnych krain, której z dawien dawna zawdzięcza człowiek ciepły sen podczas zimnych nocy. Kaczka ta jest bowiem właścicielką niezwykle ciepłego, miękkiego, lekkiego i trwałego puchu, który od wieków wykorzystywany jest jako wypełnienie pierzyn, kołder i poduszek.

A ponieważ z owymi utylitarnymi walorami puchu edredona wiąże się historia jego polskiej nazwy, to w charakterze wprowadzenia do dzisiejszej etymologicznej opowieści pozwolę sobie przedstawić parę ciekawych faktów dotyczących edredonowego puchu, być może nie wszystkim znanych.

Puch na wagę złota

Otóż puch ten jest najdroższym i najbardziej pożądanym ptasim puchem na świecie, a wypełniona nim kołdra może kosztować dwadzieścia (i więcej) tysięcy złotych. Jej wysoka cena wiąże się nie tylko ze wspomnianymi wyjątkowymi właściwościami puchu edredona, ale w równym stopniu z unikalnym sposobem pozyskiwania owego puchu (które obecnie – w przeciwieństwie do dawnych czasów – ponoć nie przynosi szkody temu, znajdującemu się pod ochroną, gatunkowi).

Po pierwsze puch ten pochodzi od dziko żyjących ptaków i zbiera się go ręcznie z gniazd, w których służy on jako miękka wyściółka i jednocześnie cieplutka pierzynka dla jaj. Pierzynkę tę samica edredona wyskubuje z własnego brzucha. Jedno gniazdo zapewnia około siedemnastu gramów puchu, natomiast do wypełnienia jednej kołdry potrzebny jest puch z około sześćdziesięciu gniazd. W Norwegii wciąż się go czyści ręcznie, a oczyszczenie ilości potrzebnej do uszycia jednej kołdry zajmuje tydzień. Ponoć wikingowie zabierali takie kołdry w swoje wyprawy morskie, sam puch edredonowy zaś służył im jako waluta.

Edredon z krainy wikingów

Potomkowie wikingów uczynili puch edredonowy cennym towarem eksportowym, a wraz z nim wysłali w świat jego nazwę, która w języku francuskim stała się nazwą przedmiotu wytwarzanego z owego puchu: édredon ‘pierzyna’, a w polszczyźnie – nazwą ptaka będącego dawcą tegoż puchu. Edredon bowiem oznacza dosłownie ‘puch edredona’ i wywodzi się z języków skandynawskich.

Wywodzące się z języków skandynawskich słowo oznaczające ‘puch edredona’ stało się w polszczyźnie nazwą tego ptaka. Górne zdjęcie: Fred.leviez, źródło: Wikimedia Commons, (CC BY-SA 3.0); dolne zdjęcie: Petteri Sulonen, źródło: flickr.com, (CC BY 2.0). Grafika udostępniana na licencji CC BY-SA 3.0.

Według różnych źródeł omawiana tu nazwa trafiła do naszego języka za pośrednictwem przywołanego wyżej francuskiego édredon i – jak podaje „Słownik języka polskiego” pod redakcją Witolda Doroszewskiego – używana była w polszczyźnie również w znaczeniu ‘posłanie, pierzyna z puchu edredona’, a także w pierwotnym znaczeniu ‘puch edredona’.

W charakterze języka-dawcy edredona wskazywany jest zazwyczaj język duński albo szwedzki, w których słowo to ma postać odpowiednio ederdun (lub edderdun) i eiderdun. Pierwszy człon eder-/eider- to wywodząca się ze staronordyjskiego æðr nazwa edredona (o niejasnej etymologii, łączona niekiedy z sanskryckim ātí- ‘ptak wodny’), a drugi człon, również o staronordyjskim pochodzeniu, oznacza ‘puch’. W innych językach skandynawskich, na przykład w norweskim i islandzkim krewni edredona mają postać odpowiednio ederdun i æðardúnn.

Ze Skandynawii w wielki świat

Wywodzącą się ze staronordyjskiego æðr nazwę edredona (czyli „połowę” jego polskiej nazwy) zapożyczył w takim samym znaczeniu między innymi język niderlandzki, angielski i hiszpański (w formie eider) oraz niemiecki (w formie Eiderente, gdzie ente oznacza ‘kaczkę’). Z kolei w języku włoskim nosi edredon takie samo imię jak w polszczyźnie: edredone. W języku portugalskim natomiast w charakterze nazwy naszego puchowego bohatera funkcjonuje połączenie nordyjskiego określenia edredona i edredonowego puchu: êider-edredão.

Swoim wyjątkowo miękkim piórom puchowym zawdzięcza edredon także polską rodzimą nazwę „miękkopiór”. Grafika: M. A. Koekkoek, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Miękkie piórka

Dodam, że edredon znany jest polskiej ornitologii także pod rodzimą nazwą miękkopiór, przejrzystą dla nas etymologicznie. Przyznam jednak, że nazwa ta nieszczególnie mi się podoba. Brzmi według mnie sztucznie, jak wiele, niestety, stworzonych przez ornitologów nazw. Już chyba lepiej brzmiałaby w rodzaju żeńskim – miękkopiórka. W końcu to samiczkom edredona zawdzięczamy owe miękkie piórka puchowe tulące co poniektórych z nas do snu. Choć trzeba też oddać sprawiedliwość, że to jednak panowie edredony robią większe wrażenie swoimi piórkami, wystrojeni w elegancki czarno-biały kostium z zielonymi i pudrowymi dodatkami.


Bibliografia:

  • Den Danske Ordbok, http://ordnet.dk/ddo/ordbog?query=edderfugl [04.12.2017].
  • Karłowicz J., Kryński A., Niedźwiedzki W. (1900), Słownik języka polskiego, t. I, Warszawa.
  • Klein E. (1966), Etymological Dictionary of the English Language, vol. I, Amsterdam–London–New York.
  • Słownik języka polskiego (1958–1969), pod red. W. Doroszewskiego, Warszawa, http://doroszewski.pwn.pl [04.12.2017].
  • Słownik wyrazów obcych (1980), red. J. Tokarski, Warszawa.
  • Sokołowski J. (1958), Ptaki ziem polskich, t. II, Warszawa.
  • Sveinsson J. (b.d.), Real Eiderdown, http://eiderdown.com [04.12.2017].
  • Van der Sijs N. (2010), Etymologiebank, http://www.etymologiebank.nl/trefwoord/eider [04.12.2017].

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s