Problematyczny bocian

Bocian to tajemnicze słowo, które nie doczekało się pewnej etymologii. Grafika: M. A. Koekkoek, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Bocian to tajemnicze słowo, które nie doczekało się pewnej etymologii. Znane jest ono Słowianom północnym, przy czym nie wyklucza się, że jego zasięg był pierwotnie węższy i uległ rozszerzeniu w rezultacie międzysłowiańskich zapożyczeń. Najczęściej można się spotkać z opinią, że do języków wschodniosłowiańskich, słowacczyzny i być może także czeszczyzny bocian przejęty został z języka polskiego. Ale pojawiały się też głosy, że polski bocian to pożyczka wschodniosłowiańska.

Różnorodność bociana

Pierwotna postać omawianej nazwy rekonstruowana jest najczęściej jako *botьjanъ, jednak – jak zauważa Wiesław Boryś – „i rekonstrukcja, i prasłowiańska geneza wyrazu [są] niepewne ze względu na różnorodność form w językach słowiańskich”.

Gwarom polskim na przykład bocian znany jest w formach: bocan, bocoń, boczoń, bocioń, bocion, boción, bociun, bociuń, boczuj, bociąg, boćko, bocek. W gwarach rosyjskich leksem ten notowany jest jako botjan, botian, batian, baczan, badjan, w ukraińskich jako bocian, bacan, bocan, bocok, bociun, boczan, bociura, w białoruskich jako bacian, bocian, bucian, bujcian, bociun. Inne zachodniosłowiańskie formy tego wyrazu to m.in. dolnołużyckie bóśon, górnołużyckie baćon, czeskie gwarowe bocán, bocaň, botaň, słowackie bocian.

Niektórzy badacze łączą z omawianym słowem także ogólnobiałoruską nazwę bociana busieł oraz powiązane z nią polskie gwarowe busieł, busioł, busiek, busion, buśko, rosyjskie gwarowe busieł, busiel, busoł i ukraińskie gwarowe busoł, buseł, buceł, bucyl o takim samym znaczeniu.

Żadna z dotychczasowych prób wyjaśnienia genezy bociana nie zyskała powszechnej aprobaty, można jednak wskazać hipotezy, które spotykają się z większą przychylnością wśród badaczy.

Zatroskany

Otóż według jednej z bardziej prawdopodobnych interpretacji, zaproponowanej przez rosyjskiego lingwistę Aleksieja Sobolewskiego, nazwa naszego dzisiejszego bohatera spokrewniona jest z takimi rosyjskimi leksemami, jak zabotitʹ ‘niepokoić, martwić, trapić’, zabotitʹsia ‘troszczyć się, frasować, się, trapić się’, zabota ‘troska’. Zdaniem wspomnianego badacza *botьjanъ – jednorodny pod względem budowy słowotwórczej z rosyjskim smutjan ‘mąciwoda, podżegacz, buntownik’ – był pierwotnie humorystycznym przezwiskiem ptaka, nawiązującym do jego pełnego powagi i zatroskania wyglądu. Sobolewski nie precyzuje jednak, co w wyglądzie bociana mogło zadecydować o takim jego postrzeganiu, pozostaje więc wysnuwać przypuszczenie, że mogło to być „odświętne” czarno-białe upierzenie bociana albo też jego przygarbiona sylwetka i nieśpieszny chód – za tym ostatnim przemawia funkcjonujące w gwarach sformułowanie chodzić jak bocian, które oznacza ‘chodzić poważnie’.

Jedna z etymologii „bociana” głosi, że nazwa ta powiązana jest z rosyjskim słowem „zabota” ‘troska’ i stanowi aluzję do poważnego, zatroskanego wyglądu tego ptaka. Grafiki: A. Thorburn, J. G. Keulemans, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Warto wspomnieć odnośnie do tej koncepcji, że bociana polscy flisacy nazywali żartobliwie księdzem wojtkiem lub księdzem wojciechem – w nawiązaniu być może właśnie do charakterystycznej dla tego ptaka przygarbionej sylwetki i powolnego, „poważnego” chodu.

Klekotek

Powyższa interpretacja etymologiczna bociana spotkała się z zainteresowaniem rosyjskiego lingwisty Grigorija Iljinskiego, który uznał, że Sobolewski trafnie powiązał nazwę naszego dzisiejszego bohatera z rosyjskim zabotitʹ, ale błędnie odczytał jej motywację:

Według mnie również „botьjanъ” (bądź też „botěnъ”?) znajduje się w bliskim pokrewieństwie z ros. „за-бо-тить” [za-bo-titʹ], ale nie przez to, jakoby wyobraźnia ludowa odtwarzała sobie bociana jako zatroskanego, lecz przez to, że oba wyrazy zostały utworzone od tego samego dźwiękonaśladowczego rdzenia „bot-”.

Zdaniem Iljinskiego jest to ten sam rdzeń, który leży u podstawy takich rosyjskich leksemów, jak botatʹ ‘stukać, głośno stąpać, uderzać żerdzią po wodzie przy napędzaniu ryb do sieci, mącić wodę, bełtać’, botitʹ ‘głucho dźwięczeć’, botało ‘kołatka stróżów nocnych, drewniany dzwonek dla bydła’, bot ‘stuk, głuchy dźwięk’ (z leksemami tymi łączą bociana także inni badacze, nie zawsze jednak uznając pokrewieństwo tych wyrazów z rosyjskim zabotitʹ).

Pierwotnym znaczeniem bociana – jak podaje Iljinski – byłoby zatem ‘ten, który stuka dziobem’ lub ‘ten, który mąci, bełta wodę’, lub też ‘ten, który klekoce’. Na korzyść tej ostatniej interpretacji mogłyby przemawiać takie nazwy bociana nawiązujące do charakterystycznego dla niego klekotania dziobem, jak polskie gwarowe klek, klekotka, klobocian, klabocian, kaszubsko-słowińskie klobocon (od tego ostatniego pochodzą dwie poprzednie formy).

Rodzimy czy obcy?

Na niekorzyść tych dwóch zaprezentowanych powyżej etymologii bociana – jeśli przyjmiemy popieraną przez licznych etymologów koncepcję, że jego centrum stanowiła polszczyzna – przemawia brak polskich genetycznych odpowiedników rosyjskich leksemów zabotitʹ i botatʹ. Z tego właśnie powodu etymologie te uznawane są za mało prawdopodobne na przykład przez autorów „Słownika prasłowiańskiego” pod redakcją wybitnego polskiego etymologa Franciszka Sławskiego, którzy skłonni są widzieć w bocianie pradawną pożyczkę z bliżej nieokreślonego języka. Jednak zdaniem autorów moskiewskiego słownika języka prasłowiańskiego, którzy skłaniają się ku polskiej lub – szerzej – lechickiej genezie bociana, może być on ekspresywną formą opartą bezpośrednio (bez pośrednictwa czasownika) na onomatopei naśladującej klekot tego ptaka. Czyli bocian byłby nazwą dźwiękonaśladowczą, ale niespokrewnioną z rosyjskimi leksemami, z którymi łączyli ją Sobolewski i Iljinski.

Rodem z Kaszub

Za dźwiękonaśladowczym charakterem omawianej nazwy opowiada się także czeski lingwista Václav Machek, ale jej źródła upatruje w przywołanej wyżej kaszubsko-słowińskiej nazwie bociana klobocon, która przeszła do niektórych gwar jako klobocian, klebocian itp. Według tej koncepcji forma bocian miałaby powstać w rezultacie zaniku początkowych głosek (tzw. aferezy) w nazwach klobocian, klebocian, które z kolei miałyby się wywodzić od prasłowiańskiego *klobotati ‘klekotać, kłapać’. Czasownik ten jednak nie ma żadnych poświadczeń w językach słowiańskich, co przemawia na niekorzyść kaszubsko-słowińskiej genezy bociana. Przeciwko niej świadczy także peryferyjność nazwy, od której miałby się wziąć bocian, rozprzestrzeniony na całym obszarze północnosłowiańskim. Z tych to względów hipoteza Machka spotyka się z krytyką ze strony innych badaczy, którzy dopatrują się w kaszubsko-słowińskim klobocon nie derywatu od hipotetycznego czasownika, lecz dwuczłonowego tworu złożonego z onomatopei klo i rzeczownika bocon, powiązanego etymologicznie z bocianem.  

Wojtek bez portek

Wśród Słowian rozpowszechnione było wierzenie o wywodzeniu się bociana od człowieka, co znalazło odzwierciedlenie w zwyczaju nadawania temu ptakowi ludzkich imion. Według jednej z hipotez słowo „bocian” jest zniekształceniem imienia „Wojtek”. Grafika: J. Gould, H. C. Richter, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Nie cieszy się też zbytnią przychylnością językoznawców (m.in. ze względu na trudną do uzasadnienia wymianę głosek w : b) hipoteza głosząca, że bocian to wywodzące się z języka dziecięcego zniekształcenie imienia Wojtek. Wspominałam wyżej, że flisacy nazywali bociana księdzem wojtkiem lub księdzem wojciechem, ale w niektórych gwarach zwany był on także wojtkiem, wojtusiem. Wiejskie dzieci wykrzykiwały za bocianem: „Wojtek bez portek!”, co związane było z ludowym wyobrażeniem, jakoby ptak ten chodził w samej koszuli i kamizelce.

Zwyczaj nadawania bocianowi ludzkich imion (takich również jak Kuba, KubuśKajtek, Jóźko, Staś, Adam, Bogdan, Iwan, Iwańko, Wasyl, Wasyłyk, Wasylko, Hryćko, Hryć, Daniło, Mikita, Maksim, Martyn, Tydej, Chwedor) znany był także na wschodnich obszarach Słowiańszczyzny i z pewnością można go wiązać z rozpowszechnionym wśród naszych przodków wierzeniem o pochodzeniu bociana od człowieka.

Z boczkami i dziobem w sianie

Do mniej udanych prób etymologizacji bociana zalicza się także hipoteza, zgodnie z którą nazwa ta spokrewniona jest z rzeczownikiem bok i stanowi aluzję do odróżniających się, ciemnych „boczków” ptaka.

Z dystansem należałoby potraktować również zaproponowaną przez Andrzeja Bańkowskiego etymologię sprowadzającą bociana do pierwotnej formy bodzi-sian, która miałaby oznaczać ‘tego, co bodzie siano’, czyli ‘tego, co wtyka dziób w siano’. Interpretację tę rosyjski etymolog Aleksandr Anikin uznał za nie do przyjęcia.

♣♣♣

Jak widać, bocian – choć tak nam bliski – ma swoje tajemnice…


Bibliografia:

  • Bańkowski A. (2000), Etymologiczny słownik języka polskiego, t. 1, Warszawa.
  • Boryś W. (2010), Słownik etymologiczny języka polskiego, Kraków.
  • Brückner A. (1985), Słownik etymologiczny języka polskiego, wyd. IV, Warszawa.
  • Góra W. A. (1995), Bocian w słowiańskich wyobrażeniach ludowych, „Etnolingwistyka”, t. 7, Lublin, s. 33-46.
  • Il’jinskij G. (1928), Etymologie słowiańskie, „Prace Filologiczne”, t. XIII, Warszawa, s. 497-504.
  • Karłowicz J., Kryński A., Niedźwiedzki W. (1900), Słownik języka polskiego, t. I, Warszawa.
  • Machek V. (1968), Etymologický slovnìk jazyka českého, druhé, opravené a doplněné vydáni, Praha.
  • Moszyński K. (1952), Uwagi do 1. zeszytu „Słownika etymologicznego języka polskiego” Fr. Sławskiego, „Język Polski”, nr XXXII, Kraków.
  • Schuster-Šewc H. (1978), Historisch-etymologisches Wôrterbuch der ober- und
    niedersorbischen Sprache, h. 1, Bautzen.
  • Sławski F. (1952–1956), Słownik etymologiczny języka polskiego, t. I, Kraków.
  • Słownik prasłowiański (1974), pod red. F. Sławskiego, t. I, Wrocław–Warszawa– Kraków–Gdańsk.
  • Strutyński J. (1972), Polskie nazwy ptaków krajowych, Wrocław–Warszawa–Kraków–Gdańsk.
  • Аникин А. Е. (2011), Русский этимологический словарь, вып. 4, Москва.
  • Етимологiчный словник української мови (1982), гол. ред. О. С. Мельничук, т. 1, Київ.
  • Клепикова Г. П. (1961), Славянские названия птиц (аист, ласточка, ворон), „Вопросы славянского языкознания”, вып. 5, Москва, s. 149-185.
  • Славянские древности (1995), под ред. Н. И. Толстого, т. 1, Москва.
  • Фасмер М. (1986), Этимологический словарь русского языка, перевод с нем. и доп. О. Н. Трубачева, т. I, Москва.
  • Этимологический словарь славянских языков. Праславянский лексический фонд (1975), под ред. О. Н. Трубачева, вып. 2, Москва.
  • Этымалагічны слоўнік беларускай мовы (1978), гал. рэд. В. У. Мартынаў, т. 1, Мiнск.
Reklamy

Jedna myśl na temat “Problematyczny bocian

  1. A słowo bocian nie mogłoby się wywodzić ze słowiańskiego wyrazu błoto – *bolto w prasł? Jest to wszak ptak lubujący się w terenach bardziej wilgotnych niż suchych. Zresztą wiele słowiańskich nazw własnych ma błotno/moczarowo/łęgową etymologię. „ł” mogło zaniknąć, zaś „t” mogło przejść w oboczność – „c”. I tak bocian może był kiedyś błocianem ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s