Afrojeż, jeż i jego związki z wieprzkiem i psem

Oto AFROJEŻ. Jeż, który nosi afro z kolców. Żartuję! Nazwa afrojeż nawiązuje oczywiście do miejsca występowania tego zwierzątka – Afryki. A prezentuję Wam afrojeża z okazji przypadającego dziś Dnia Jeża.

O nazwie naszego dzisiejszego solenizanta mogliście przeczytać na blogu (tutaj), ale jeśli ktoś zapomniał, skąd się jeż wziął, to przypominam, że słowo to opiera się na praindoeuropejskim rdzeniu oznaczającym ‘żmiję’ i nawiązuje do kulinarnych upodobań jeża.

Żmije nierzadko goszczą w menu jeży, a jeże nierzadko gościły w menu… naszych przodków. Przy czym tylko te „wieprzkowe”. Nasi pradziadowie bowiem wyróżniali jeże „wieprzkowe”, o pysku podobnym do świńskiego, i jeże „psie”, o pysku podobnym do psiego. Tych drugich nie jadano.

Ale, co ciekawe, takie samo rozróżnienie funkcjonowało w obrębie Polski i na zachodnich obszarach Słowiańszczyzny Wschodniej także w stosunku do borsuka. Jak to objaśnić?

Jak podaje Kazimierz Moszyński w swojej „Kulturze ludowej Słowian”, niewykluczone, że rozróżnienie na „wieprzkowe” i „psie” pierwotnie dotyczyło dwóch różnych zwierząt: jeż – stworzenie jadalne, z pyskiem rzekomo podobnym do świńskiego – był „wieprzkowy”, a borsuk – niejadany w Polsce, z pyskiem rzekomo jak u psa – był „psi”. Z czasem rozróżnienie to, przekazywane z ust do ust, uległo wykolejeniu i zaczęło się tyczyć albo tylko jeża, albo tylko borsuka.

Ale wspomniany badacz nie wyklucza także możliwości, że wyodrębnianie jeży „wieprzkowych” i „psich” spowodowane było rzeczywistymi różnicami między samcami i samicami jeża (co do kształtu pyska i/lub jakości mięsa – samice, odznaczające się mniej ostrą wonią, miałyby należeć do kategorii „wieprzkowych”) albo też współistnieniem na znacznych obszarach Europy dwóch gatunków jeży: jeża zachodniego (Erinaceus europaeus) i jeża wschodniego (Erinaceus roumanicus).

Poprzyglądałam się więc jeżom zachodnim i wschodnim na licznych zdjęciach, ale – szczerze mówiąc – wyraźnych różnic w kształcie mordek tych zwierzaków, ani tym bardziej ich podobieństwa do świni lub psa, się nie dopatrzyłam…

A jeży żal! Wprawdzie nikt ich już w naszym kraju nie je, ale za to giną masowo pod kołami naszych samochodów…

Młody afrojeż białobrzuchy (Atelerix albiventris). Fot. Michał Klimont/ CC BY-SA/ Wikimedia Commons.

2 myśli na temat “Afrojeż, jeż i jego związki z wieprzkiem i psem

  1. Od 5-6 lat przychodzi do mojego ogrodu jeż jak go nazwałam – białobrzuchy
    Nie wiedziałam nic , że tak się nazywa jeż występujacy tylko w Afryce
    Zawsze dokarmiam jeże, chcę mieć je w swoim ogrodzie. Aktualnie mam 3, w tym Białobrzuchego. Czy to możliwe, ze uciekł kiedyś komuś z terrarium? Ale jak przetrzymuje niskie temperatury?

  2. Ja wiem, co jeż ma jeszcze wspólnego z wieprzkiem.
    Po angielsku jeż to hedgeHOG (hog znaczy wieprz)!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s