Etymolog na tropach Darwina i polskich przyrodników cz. 2

darwin-i-zwierzeta-nazwane-na-jego-czesc
Darwin i nazwane na jego cześć gatunki zwierząt. Od lewej zgodnie ze wskazówkami zegara: jaszczurka Homonota darwinii, żaba Pleurodema darwinii, chrząszcz Psephenus darwinii, widłonóg Cosmocalanus darwinii, ptak modrotanagra Darwina, wąsonóg Trianguloscalpellum darwinii, jaszczurka Liolaemus darwinii. Autorzy: P. Oudart, B. Waterhouse Hawkins, G. S. Brady, J. Gould, F. P. C. Hoek, Elliot & Fry. Źródło: Biodiversity Heritage Library i Wikimedia Commons (DP).

Pierwszą część opowieści o eponimach upamiętniających Charlesa Darwina zakończyłam nazwami wymarłych zwierząt. A dziś od nich zacznę.

Przyznacie, że nikt nie zasłużył na „swojego” dinozaura bardziej niż twórca teorii ewolucji. Zadedykowano mu więc gatunek patagońskiego teropoda Aniksosaurus darwini. Jego nazwa oznacza dosłownie ‘wiosennego jaszczura Darwina’, a wzięła się ona stąd, że szczątki tego prehistorycznego stworzenia znaleziono 21 września 1995 roku – pierwszego dnia wiosny na półkuli południowej. Czytaj dalej

Reklamy

Stuku-puku! Oto tukotuko

Wizerunek tukotuko brazylijskiego: Werner, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

* Jako ciekawostkę dodam (na fali ostatnich poszukiwań nazw upamiętniających Darwina i polskich przyrodników), że z ilustrującym dzisiejszy wpis tukotuko brazylijskim (Ctenomys brasiliensis) zetknął się podczas swojej słynnej podróży dookoła świata Charles Darwin. Czytaj dalej

Etymolog na tropach Darwina i polskich przyrodników cz. 1

darwin-i-jego-zieby
Darwin i jego słynne „zięby”, z którymi zetknął się na Wyspach Galapagos i które „pomogły” mu opracować teorię ewolucji. Grafika na podstawie prac J. Goulda, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP), Elliott & Fry, źródło: Wikimedia Commons (DP).

W 1831 roku Charles Darwin wyruszył na pokładzie okrętu HMS Beagle w trwającą niemal pięć lat podróż dookoła kuli ziemskiej. Na Wyspach Galapagos zetknął się z grupą drobnych ptaków śpiewających, które nazwano później potocznie „ziębami Darwina”, choć tak naprawdę nie są one blisko spokrewnione z ziębami, które znamy z naszych lasów i parków. Galapagoskie „zięby”, które obserwował Darwin, były podobnie ubarwione, z reguły szaro-brązowe, niekiedy czarne, ale zajmowały odmienne nisze ekologiczne, różniąc się trybem życia, preferencjami pokarmowymi, a co za tym idzie – kształtem dzioba. Ptaszki te początkowo nie wydały się przyszłemu twórcy teorii ewolucji szczególnie interesujące, dopiero po powrocie z wyprawy z pomocą wybitnego ornitologa Johna Goulda dostrzegł Darwin ich wyjątkowość. Czytaj dalej