Wieloryb nie był wielki

W słowie „wieloryb” tkwi germańska nazwa tego zwierzęcia, którą nasi przodkowie skojarzyli ze staropolskim przymiotnikiem „wieli” ‘wielki’. Ilustracja zaczerpnięta z publikacji E. Protheroego „The handy natural history”, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Czytaj dalej

Reklamy

Puchowy edredon

Edredon przylatuje na polskie wybrzeże z północnych krain, stamtąd też przybyła do polszczyzny jego nazwa. Grafika: J. Gould, H. C. Richter, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Zima zbliża się wielkimi krokami. Sypnęło śnieżnym puchem, poszczypało mrozem. No to ja też mam dla Was coś puchowego, wpisującego się idealnie w zimowy klimat – edredona. Nazwę urodziwej dzikiej kaczki z surowych, północnych krain, której z dawien dawna zawdzięcza człowiek ciepły sen podczas zimnych nocy. Kaczka ta jest bowiem właścicielką niezwykle ciepłego, miękkiego, lekkiego i trwałego puchu, który od wieków wykorzystywany jest jako wypełnienie pierzyn, kołder i poduszek. Czytaj dalej

Urson — kolczasty niedźwiadek

Etymologiczne znaczenie nazwy „urson” to ‘niedźwiadek’. Spokrewnione są z niej takie słowa, jak: Arktyka, Artur, Urszula, Ursus. Wizerunek ursona: L. A. Fuertes, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Zamieszkujący Amerykę Północną urson bywa nazywany nadrzewnym jeżozwierzem. W zoologii jednak nazwa jeżozwierz – przejrzysta dla nas etymologicznie – zarezerwowana jest dla spokrewnionych z ursonem kolczastych gryzoni występujących w Afryce i Azji. Czytaj dalej

O suhaku, który z suchych stepów przybył

Suhak suche stepy zamieszkuje, ale graficzna postać jego imienia podpowiada, że z „sucharem” nie ma ono nic wspólnego. Grafika: J. Wolf i J. Smit, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Sto tysięcy lat temu, w odległym plejstocenie, przemierzały Europę w towarzystwie mamutów włochatych. Parę stuleci temu pasły się na południowo-wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej i piły wody Dniestru, a nawet Bugu. Ponad sto trzydzieści lat temu pojawiły się jako echo przeszłości na kartach Ogniem i mieczem, dzieląc z watażką Bohunem wspólną kolebkę – step. Teraz, pozbawiane przestrzeni do życia, dziesiątkowane przez kłusowników i choroby, walczą o przetrwanie w swoich ostatnich ostojach. Niezwykłe antylopy o nosie przypominającym trąbę. Znane w nomenklaturze międzynarodowej jako Saiga, a w polskiej – jako suhaki. Czytaj dalej

Zdublowany legwan i inne sobowtóry

Nazwa „legwan” ma w polszczyźnie swojego etymologicznego „sobowtóra”. Grafika zaczerpnięta z publikacji „The naturalist’s miscellany”, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Co etymolog dostrzeże w zdaniu: „Legalny władca kniaź Fabian, tuszujący siwiznę czarną farbą, z wielce lojalnym i szpakowatym księdzem Pabianem, głaszcząc mieniące się barwami morza legwany i iguany, zajadają się pieczonymi truflami, kasztanami i kartoflami przy wtórze grzechoczących kastanietów i pobrzękującej gitary, mandoliny, cytry i bandury”?

Trochę nonsensu i wiele dubletów etymologicznych!

Takim to mianem w lingwistyce określane są pary lub grupy wyrazów (nazywane odpowiednio dubletami prostymi i wielokrotnymi) danego języka, które mają wspólną etymologię, ale różnią się warstwą brzmieniową i z reguły także znaczeniem. Czytaj dalej