Mormi z Nepalu

Mormi borneański i mormi złocisty na XIX-wiecznych rycinach autorstwa J. Wolfa i J. Smita; źródło: Wikimedia Commons (DP).

Mormi to nazwa odnosząca się do dwóch mało znanych gatunków kotowatych: mormi złocistego, zamieszkującego Azję południowo-wschodnią, od Himalajów po Malezję i Sumatrę, i mormi borneańskiego, endemicznego przedstawiciela fauny wyspy Borneo. Oba widnieją w międzynarodowej „Czerwonej księdze gatunków zagrożonych”: mormi złocisty jako bliski zagrożenia, a mormi borneański jako zagrożony wyginięciem. Zwierzęta te prowadzą niezwykle skryty tryb życia i większość informacji o ich zwyczajach pochodzi z obserwacji osobników przebywających w niewoli. Czytaj dalej „Mormi z Nepalu”

Wyjący wyżeł

Wyżły niemieckie na XIX-wiecznej rycinie. Źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Wyżeł – tak samo jak pies i chart – jest wyrazem znanym innym językom słowiańskim i tak samo jak wspomniane tu leksemy nie ma pewnej etymologii. Jedni widzą w nim twór rodzimy, drudzy przypisują mu obce pochodzenie.

Nazwa ta poświadczona jest szerzej w językach północnosłowiańskich (czeskie vyžel, słowackie vyžla, rosyjskie wyżła, wyżlec, ukraińskie wyżeł, wyżłecʹ, białoruskie wyżał), w południowosłowiańskich natomiast znana jest z północnych peryferii (serbsko-chorwackie vižao, słoweńskie vižel), dlatego też niektórzy badacze stawiają pod znakiem zapytania jej prasłowiańską genezę.

Czytaj dalej „Wyjący wyżeł”

Kudłaty kundel

Słynne kundelki wystrzelone na orbitę okołoziemską: Wietierok i Ugolok (Wietrzyk i Węgielek). Zdjęcie: Tekniska museet, źródło: Wikimedia Commons (CC BY).

Kundel, notowany w polszczyźnie także w formach kundla, kondel, kóndel, kądel, kundys, kondys, znany jest również językom wschodniosłowiańskim. W gwarach rosyjskich słowo to oznacza ‘wielkiego kosmatego psa’, w gwarach ukraińskich – ‘owczarka, psa owczarskiego’, a w gwarach białoruskich – ‘psa, szczególnie kosmatego’.

Owe znaczenia genetycznych odpowiedników kundla przemawiają na korzyść popularnej hipotezy, zgodnie z którą kundel spokrewniony jest z kudłami, kądzielą i kędziorem, a jego pierwotne znaczenie to ‘(pies) kudłaty, kosmaty’. Czytaj dalej „Kudłaty kundel”

Goffer z gofra

Goffer wziął swoją nazwę od rodzaju wafla z ciasta naleśnikowego – gofra. Wizerunek gofferów równinnych zaczerpnięty z publikacji J. J. Audubona „The quadrupeds of North America” (DP), źródło: Archive.

Goffery to zamieszkujące Amerykę Północną gryzonie z rodziny gofferowatych, przystosowane do życia pod ziemią. Do gofferowatych zaliczają się też gofferowce, gofferniki i goffertaki. Czytaj dalej „Goffer z gofra”

Samojed sam siebie nie jadł

etymologia nazwy samojed
Psy samojedy z dawien dawna towarzyszą autochtonicznym narodom zamieszkującym północne obszary Eurazji. Grafika: L. A. Fuertes, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Północne obszary Eurazji rozciągające się między wschodnim wybrzeżem Morza Białego i ujściem Jeniseju z dawien dawna zamieszkiwane są przez autochtoniczne narody nazywane zbiorczo Samojedami. A Samojedom z dawien dawna towarzyszą długowłose, śnieżnobiałe psy, które nazwano tak samo jak ich dwunożnych opiekunów. Na surowej Północy czteronogie samojedy pełniły rolę psów myśliwskich i zaprzęgowych, pomagały przy wypasie reniferów, a także służyły jako niańka do dzieci i żywe źródło ciepła. Czytaj dalej „Samojed sam siebie nie jadł”

Hiena i balizuar, czyli gdzie się czai świnia

„Hiena”, „balizuar” i „świnia” to nazwy zwierząt powiązane ze sobą etymologicznie. Grafika na podstawie prac T. Landseera, J. Zweckera i J. Harrisa, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Od czasu do czasu zoolodzy i miłośnicy fauny doświadczają mniej lub bardziej udanych zmian w nazewnictwie zwierząt. Jakiś czas temu musieli się pogodzić na przykład z tym, że świnka morska została przemianowana na kawię morską, foka szara – na szarytkę morską, a hiena cętkowana – na krokutę cętkowaną.

Nasz dzisiejszy tytułowy bohater leksykalny – balizuar – też jest efektem tego typu zmian. Wcześniej właściciel tej nazwy znany był zoologom jako… balizaur. Czytaj dalej „Hiena i balizuar, czyli gdzie się czai świnia”