Co łączy basseta z basistą?

Etymologiczne znaczenie nazwy „basset” to ‘niziutki pies’. Wizerunek bassetów: Vincent Brooks Day & Son, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Czytaj dalej

Reklamy

O psie, który napsocił

Pies to jedno z najwcześniej udomowionych zwierząt, ale nie ma pewności, skąd się wzięła jego nazwa. Grafika: L. A. Fuertes, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Pies etymologom psikusy płata. Od dziesięcioleci głowią się oni nad jego rodowodem, ale niczego pewnego nie ustalili. Postawili jednak szereg hipotez dotyczących przeszłości naszego dzisiejszego bohatera leksykalnego, więc teraz mamy w czym wybierać.

Zaczniemy od hipotezy, którą wybitny polski etymolog Wiesław Boryś, autor „Słownika etymologicznego języka polskiego”, uznaje za najbardziej prawdopodobną. Czytaj dalej

Twarze na Facebooku

Czy zwierzę ma twarz? Ponoć nie. Ale kiedyś można je było nazwać „twarzą”. Grafika na podstawie ilustracji zaczerpniętych z publikacji W. F. Kirby’ego; źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Drodzy Czytelnicy! Jeśli lubicie tutaj zaglądać albo jeśli zajrzeliście tutaj po raz pierwszy, ale już wiecie, że będziecie tu wracać, to zachęcam Was do polubienia także świeżo utworzonego facebookowego fanpage’a tego bloga, na którym zamieszczać będę nie tylko linki do najnowszych wpisów, ale również „bonusowe” informacje o pochodzeniu na przykład nazw różnych zwierzęcych części ciała oraz portrety różnorodnych przedstawicieli fauny o ciekawych, oryginalnych i czasem też zabawnie brzmiących imionach – mniej lub bardziej przejrzystych etymologicznie. Znajdzie się tam także miejsce dla interesujących obcojęzycznych nazw zwierząt, będzie też szczypta teorii lingwistycznej. Czytaj dalej

Puchowy edredon

Edredon przylatuje na polskie wybrzeże z północnych krain, stamtąd też przybyła do polszczyzny jego nazwa. Grafika: J. Gould, H. C. Richter, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Zima zbliża się wielkimi krokami. Sypnęło śnieżnym puchem, poszczypało mrozem. No to ja też mam dla Was coś puchowego, wpisującego się idealnie w zimowy klimat – edredona. Nazwę urodziwej dzikiej kaczki z surowych, północnych krain, której z dawien dawna zawdzięcza człowiek ciepły sen podczas zimnych nocy. Kaczka ta jest bowiem właścicielką niezwykle ciepłego, miękkiego, lekkiego i trwałego puchu, który od wieków wykorzystywany jest jako wypełnienie pierzyn, kołder i poduszek. Czytaj dalej

Sowa i kawka, czyli krzyk przeszłości

„Sowa” i „kawka” to pradawne nazwy, przypuszczalnie powiązane ze sobą etymologicznie. Ilustracje: A. Thorburn, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Dziś upiekę dwie pieczenie przy jednym ogniu albo – jak powiedzieliby użytkownicy angielszczyzny – zabiję dwa ptaki jednym kamieniem (!). Zmobilizował mnie do tego Czytelnik, który poprosił o opracowanie etymologii słowa kawka. A tak się składa, że losy kawki splatają się zdaniem licznych badaczy z losami sowy, o której przeszłości zamierzałam Wam w najbliższym czasie opowiedzieć, w ramach spełnienia obietnicy danej we wpisie poświęconym puchaczowi, puszczykowi i pójdźce. Czytaj dalej